Fotografowałem przystanki autobusowe w małych miejscowościach i na obrzeżach, gdzie ich forma i otoczenie stają się subtelnym zapisem lokalnego krajobrazu oraz śladów obecności człowieka. To miejsca pozornie anonimowe, a jednocześnie bardzo charakterystyczne – ciche, często puste, naznaczone czasem i funkcją.
Projekt powstał w całości przy użyciu aparatu średnioformatowego Bronica SQ-Ai na filmie Ektar, co narzucało powolny, uważny sposób pracy i budowania kadru. Każde zdjęcie jest wynikiem zatrzymania, obserwacji i decyzji podejmowanej bez pośpiechu.
W efekcie powstał zbiór ponad 50 fotografii – wizualny zapis prowincji, rytmu drogi i miejsc, które na co dzień pozostają niezauważone. Projekt przez długi czas pozostawał w szufladzie. Dziś wracam do niego, traktując go jako ważny punkt wyjścia w mojej dalszej pracy fotograficznej.









